Długo wyczekiwana zapowiedź - dziś dwa zdjęcia z pleneru z betonem i szkłem w tle.
Jak zwykle wkrótce więcej.
Znamy się z Michałem już jakiś czas, poznaliśmy się dzięki zamiłowaniu do aut pewnej japońskiej marki. Gdy Asia z Michałem postanowili się pobrać nie czekali zbyt długo z wyborem fotografa i powierzyli mi fotografowanie swojej uroczystości ze sporym wyprzedzeniem, gdy jeszcze stawiałem pierwsze kroki w reportażu ślubnym.
Dlatego w tym miejscu dziękuję za zaufanie jakim mnie obdarzyliście i zaproszenie na tak doskonały pod każdym względem ślub :)
Poniższe dwa zdjęcia są trochę poza kolejnością, wykonane na prośbę kolegi operatora, więc przy okazji zdecydowałem się je pokazać.