Strona główna
O mnie
Galerie
Oferta
Oferta
Kontakt
2011 | Lipiec (1) | Czerwiec (2)

2010 | Grudzień (1) | Wrzesień (5) | Sierpień (1) | Lipiec (1) | Czerwiec (3) | Maj (4) | Kwiecień (6) | Marzec (1) | Styczeń (1)

2009 | Grudzień (2) | Listopad (4) | Październik (5) | Wrzesień (4) | Sierpień (5) | Lipiec (4) | Czerwiec (5) | Maj (6) | Kwiecień (4) | Marzec (2) | Luty (1) | Styczeń (1)

2008 | Grudzień (2)

A&R i jeszcze jeden raz  2009-11-16
Kolejna porcja zdjęć z pleneru. Miłego oglądania.






















A&R, ciÄ…g dalszy pleneru  2009-11-12
Oto Kolejna porcja materiału z pleneru Asi i Rafała.

Przy okazji - często nowe serie zdjęć mam zwyczaj wrzucać do oceny na forum nikona, czy też w innych miejscach gdzie gromadzą się fotografowie. Bardzo pomaga subiektywne spojrzenie z zewnątrz, odświeża i budzi z letargu w który można wejść pracując zbyt długo.

Ostatni set ku mojemu wielkiemu zadowoleniu wzbudził na wspomnianym forum dużo entuzjazmu. Otrzymać dobrą ocenę od innych zawodowców to myślę jest najlepsza nagroda dla każdego fotografa, zwłaszcza jeśli te opinie padają z klawiatur fotografów, których wyjątkowo wysoko cenię za ich pracę.

















Asia&RafaÅ‚ na koniec "sezonu"  2009-11-08
To już jest koniec mojego "sezonu ślubnego". Chyba przywykłem do tego niezbyt ładnego określenia "sezon ślubny", ale nie identyfikuję się z nim. Fotografowanie to dla mnie nie jest zbieranie gruszek, czy jazda kombajnem, a pary młode z którymi jednak w pewnym stopniu dzielę ważne momenty to nie klienci w sklepie. Taka chyba specyfika pracy.

Z powodu własnych możliwości przerobu nie staram się za wszelką cenę rezerwować każdego weekendu, robić zdjęcia masowo jak maszyna. Cenię to sobie.

Wracając do "sezonu ślubnego" - było wiele pracy, dużo ciężkich chwil i nerwowych oczekiwań na zamówione materiały, gorsze i lepsze dni; gorączka pracy zelżała, ale się nie skończyła.

Cieszę się, że ten rok zakończył się takim plenerem jaki dziś miałem przyjemność wykonać wraz z Asią i Rafałem. W fotografii istotna jest pogoda, a ta nam nie sprzyjała - gdy jechaliśmy na miejsce pleneru przerażała coraz gęstsza mgła, ale mimo to zachowałem dobry nastrój - staram się przekuwać złe rzeczy w korzyści - mgła przecież bardzo ładnie odetnie nam tło ze zdjęć. No, na zimno nie mam sposobu. Sam zazwyczaj nie marznę bo w pogoni za kolejnymi kadrami dużo się przemieszczam, za to modele... doceniam ich wytrwałość. W takich sytuacjach staram się zrobić wszystko szybciej.

Poniżej kolejna zapowiedź większego materiału, który wkrótce powinien pojawić się na blogu. Już teraz widzę, że obróbka materiału z końcówki tego roku to będzie sama przyjemność.








2011 | Lipiec (1) | Czerwiec (2) |

2010 | Grudzień (1) | Wrzesień (5) | Sierpień (1) | Lipiec (1) | Czerwiec (3) | Maj (4) | Kwiecień (6) | Marzec (1) | Styczeń (1) |

2009 | Grudzień (2) | Listopad (4) | Październik (5) | Wrzesień (4) | Sierpień (5) | Lipiec (4) | Czerwiec (5) | Maj (6) | Kwiecień (4) | Marzec (2) | Luty (1) | Styczeń (1) |

2008 | Grudzień (2) |







  © 2011 Karol KÄ™pka   
  Kopiowanie zdjęć bez zgody autora zabronione. JeÅ›li chcesz użyć zdjÄ™cia z tej strony skontaktuj siÄ™ ze mnÄ… w celu ustalenia formy udostÄ™pnienia fotografii.