Coś mi się layout rozsypuje, ale plus jest taki, że zdjęcie można obejrzeć w o wiele przyjemniejszej skali. Kolejna wersja strony będzie miała właśnie tak duże formaty zdjęć.
W ostatnią sobotę miałem przyjemność fotografować ślub Pauliny i Miłosza. Obawialiśmy się, że deszcz zepsuje nam ten dzień, ale na szczęście jak na zawołanie wyszło słońce i świeciło aż do samego wieczora:
Więcej zdjęć wkrótce.