W końcu trochę wytchnienia od ... (o tym wkrótce), więc odgrzebałem kilka fotek z tegorocznych wakacji mojej "nadwornej" modelki.
Tutaj mamy przykład użycia Lensbaby - aberracje chromatyczne, nieostrość - to cały urok tego niezwykłego obiektywu.
A tu już jesienny klimat...
W końcu udało mi się napisać i uruchomić własny
BLOG.
Będę się starał aby ten blog był ciekawym uzupełnieniem mojej
galerii. Będą tu umieszczane fotografie zarówno związane z tematyką ślubną, jak i ogólną.
Może w końcu znajdę pretekst do zeskanowania swoich artystycznych analogowych powiększeń :)